Zadaj pytanie na forum
![]() | mgr inż. Anna KacperskaSpecjalista ds. żywienia, dyplomowany dietetyk. Właściciel Poradni Dietetycznej METAMORFOZA. |
| dukeaecc | nieruchomosci_waw | zaneta1985 | nika weronika |


~Słoneczko 80.53.*.* |
Ja od paru lat zorientowałem się, że mam takie plamy. Po tym jak ktoś mi zwrócił uwagę że jestem czerwona, a miałam wtedy dekolt. Opowiadał w tym czasie jakąś sytuację, która mnie denerwowała. Nie cierpię tych plam, wiecznie trzeba nosić bluzki pod samą szyję (mówię że zakonnicą chyba zostanę i będzie po sprawie), na każde wesele muszę szukać suknię pod samą szyję i z rękawkiem i na co dzień również muszę szukać takich bluzek. Koszmar, mam tego dosyć, dosyć, dosyć. Plamy są skutkiem nerwicy lękowej. Boję się nowych sytuacji, egzaminów, spotkań ze znajomymi, a nawet rodziną itp. Działa to w ten sposób, że zbiera się we mnie lek, strach gdy jestem w sytuacji niepewnej, następnie włącza się lampka ze wstydem, bo wiem że robię się czerwona. Dobry nastrój automatycznie ginie i np. spotkanie do niczego. Leczenie w moim przypadku: Chodzę na psychoterapię i z pani psycholog głównie pracujemy nad moim lękiem. Daje mi czasami różne zadania. Ogólnie polecam taką drogę tzn. praca z psychologiem, a nie żadne tabletki. zajmuje to trochę czasu, ale warto. W książkach czytała, że należy "wyśmiać" te plamy i że się je ma, spojrzeć na nie z dystansu. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Mam już 40 na karku i jeszcze czasami te czerwone plamy mnie nawiedzają(szyja,klatka piersiowa).Lata doświadczeń pozwalają mi stwierdzić,że z pewnością,tak jak pisze Słoneczko jest to wynikiem tzw.nerwicy lękowej(strach,obawa przed czymś nowym),często po wypiciu alkoholu to nas doświadcza,po zjedzeniu np.gorącej zupy.Może to też być związane z osobami o jasnej karnacji skóry gdzie podobno naczynka krwionośne są płytko pod skórą położone i gdy się denerwujemy wzrasta nam ciśnienie krwi i łatwo wtedy o te plamy na ciele.Ja osobiście mam prośbę do Was młodych ludzi choć wiem ,że nie jest to takie proste,bo te plamy są i krępujące i strasznie dołujące,a już pytania innych ludzi co ci się stało?,to prawdziwa masakra,żeby się nie poddawać tej przypadłości,wychodzić do ludzi,spotykać się z nimi,po prostu nie zamykać się w sobie.Mi to zajęło ładnych parę latek,ale naprawdę nie ma innej drogi.Myślę,że spotkania z psychologiem to też dobre rozwiązanie.POWODZENIA :) | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~last User 213.77.*.* |
Mam 22 lata, również borykam się z tym okropnym zjawiskiem czerwonych plam. Jak u większości tak i u mnie pojawiają się one najczęściej podczas stresowych sytuacji, picia alkoholu, nowych życiowych sytuacji. Jest to niesamowicie złośliwe schorzenie ponieważ upośledza możliwości pokazania się z dobrej strony, odwraca uwagę wszystkich na głupie plamy. Jestem człowiekiem bardzo otwartym na świat, na ludzi, rozmowy z nimi. Chętnie podejmuję nowe wyzwania które implikują stresowe sytuacje i tutaj powstaje chore koło ponieważ chcę nowych wyzwań ale się boję że się zbłaźnie stając się pstroczerwony. Stało się to niesamowicie irytujące gdy na przykład chcąc pogadać z jakaś ładną dziewczyną nagle sie robię czerwony na twarzy, szyi, klatce piersiowej. Powoduje to chęć zapadnięcia się pod ziemie i złość na samego siebie że po co się porywam z motyką na księżyc jak wiem że tylko wyjdę na głupka. Oczywiście tłumaczę sobie że co mnie obchodzą opinie innych ale jednak myślenie a emocje to dwie różne rzeczy i dzieje się to pomimo mojego zdrowego myślenia. Osobiście podejrzewam nerwicę - ostatnio do objawów dołączyły się obawy że nagle umrę. Chiałbym tak wiele a przez taką głupotę czuję się upośledzony. Czas coś z tym zrobić tylko jeszcze nie jestem do końca przekonany co. Pozdrawiam wszystkich - pamiętajcie problem jest w nas w naszej głowie trzeba go po prostu rozwiązać. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~Słoneczko 94.42.*.* |
Dalej zmagam się z czerwonymi plamami:(((( Mam taki sposób, że latem staram się jak najwięcej opalać żeby nie było widać różnicy w kolorze skóry. Wtedy tylko noszę sukienki, bluzki z głębszym dekoltem. A zimą to szale, szaliki i apaszki tak żeby było zabawnie i oczywiście nienudnawo. Trzeba myśleć i robić tak aby to miejsce było bezpieczne tzn. próbować raz z dekoltem odsłoniętym, a za chwilę gdy coś się zbiera wyjść pooddychać, powachlować się i odprężyć się. Lęk w moim przypadku jest tak głęboko zakorzeniony że nawet kiedyś nie zdawałam sobie sprawy, że to był/jest lęk. Ogólnie też trzeba wiedzieć co się dzieje w ciele i w uczuciach - to jest podstawa do pracy. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 89.75.*.* |
przestancie nie jest to az takie straszne! chyba ze wasi znajomi sa tak malo tolerancyjni i was wytykaja skoro macie takie traumatyczne odczucia zwiazane z tymi plamami. Ja tez je mam od dawna i wcale nie cierpie z tego powodu, oczywiscie jakbym miala wybierac to bym ich nie chciala ale przeciez da sie z tym zyc! | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gosc 93.210.*.* |
witam tez mialem ten problem szukalem ratunku wszedzie ale bezkutecznie ale dostalem cynk od znajomego lekaza zeby pic magnez i odziwo pomoglo mi i od czasu do czasu pije magnez i niemiewam dych plam i moge smialo nosic koszulki na ramiaczkach | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 83.27.*.* |
a więc nie jestem sama..z tym się okropnie żyje!!kto nie ma,to nie wie! | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 1 |
Jasne, to z pewnością utrudnia funkcjonowanie, ale pomyśl sobie, że plamy nie bolą, nie swędzą no i pewnie nie masz ich na twarzy tylko na szyi - jest więc więcej dużo gorszych schorzeń niż to... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||


| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
