1
Przejdź do strony:
» Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Seks
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:
~dawid
79.184.*.*


00:53 31-01-2012
Masz 100% racji
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 48
14:41 31-01-2012
Nie ma czegoś takiego, jak miłość na 2 fronty
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 


Postów: 239
Pomógł: 4
09:08 02-02-2012
Pewnie jest możliwa sytuacja tego typu gdy (przykładowo) mąż zdarza żonę z kochanką. W kochance jest zakochany (kryzys wieku średniego, nowa, młodsza znajomość, powrót do dawnych uczuć i namiętności, brak problemów, narosłych w małżeństwie itp.), ale żonę też "kocha" - w sensie poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Ale to jest raczej iluzja miłości.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~tomek
89.78.*.*


19:47 01-03-2012
oj jest jest ....wlasnie jestem w tej sytuacji ... rozstalem sie z zona kilka lat temu i jestem z inna ... a teraz znow spotykam sie z byla zona ... i nie wiem juz ktora kocham i ktora wybrac .... czy nadal tkwic w obecnym zwiazku czy wrocic do zony ... obie kocham za cos innego ... kazda ma w sobie cos .... moze faktycznie potrzebna jest ta trzecia .... ciezkie wybory ale napewno do obu czuje cos wyjatkowego ... co chwila cos przewaza szale w jedna strone a za chwile w druga ....
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 239
Pomógł: 4
14:06 02-03-2012
tomku a czy taki układ jak ten nie niszczy przypadkiem życia co najmniej trzem osobom? (Tobie, im, ew. dzieciom)

mi kiedyś ktoś mądry powiedział, że miłość to jest wybór.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj


Postów: 28
20:24 02-03-2012
kochać i być kochanym,ale tak dwie osoby?osobiście dla mnie to nie kochanie tylko zauroczenie,
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~prawdziwa miłosc
78.88.*.*


17:18 11-03-2012
witam gdy miałam 16 lat poznałam chłopaka w liceum spotykaliśmy się wiem ze mu się podobałam i ze darzył mnie uczuciami z mojej strony na początku naszego związku tak nie było tzn nie było uczuć typu zauroczenie ale doceniałam fakt ze jest bardzo inteligentny,z poczuciem humoru bardzo lubiłam jego towarzystwo..wiem ze nie było to uczciwe wiele razy chciałam zakończyć ten związek ale nie wiedziałam jak mam to zrobić..pół roku później poznałam na obozie sportowym osobę w której się zakochałam czułam motyle w brzuchu miedzy nami zaiskrzyło..od samego początku wiedział ze spotykam się z kimś..ale nie on został moim męzem ten pierwszy o którym wspomniałam nim został po 3 latach bycia ze soba równierz go pokochałam pobraliśmy sie jak miałam 25 lat z tym drugim cały czas do momentu ślubu regularnie sie spotykaliśmy..teraz rónierz chociaz jestem 6 lat po ślubie..kocham mojego meza jest dobrym człowiekiem ale gdybym mogla cofnac czas bylabym z tym którego poznałam pół roku pózniej..dlaczego tak wybralam...po prostu kocham nie chciałam skrzywdzic nikogo ale tak sie nie da
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
1
Przejdź do strony:

Niezbędnik »

Encyklopedia zdrowiaZdiagnozuj się
Wymienniki WęglowodanoweCo zwiastuje ból głowy?
Szukaj wśród 221 742 oddziałów lub poradni

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawja_jagienka
dukeaeccGarionnieruchomosci_wawja_jagienka
Dołącz do naszego grona