Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | Garion | nieruchomosci_waw | mfilipinka |


ja wręcz uwielbiam słodycze, nigdy nie potrafię sobie odmówić przyjemności kupienia sobie czegoś słodkiego przechodząć obok sklepu. To jest silniejsze ode mnie...:( chyba moje słodycze zamienię na LODY... też je uwielbiam:) | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 18 |
glowna przyczyna wszystkich problemow jakie maja ludzie w europie zachodniej i stanach ze zdrowiem (nadcisnienei, cukrzyca, rak!!!!) jest spowodowane skokami insuliny, ktore powoduja slodycze!!!! pomyslcie, przed laty nikt nie slyszal o cukrze w ogole, jest on sztuczyny tworem, ktory skraca zycie!!! | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
ja również uwielbiam słodycze, ale stawiam na regularność: po śniadaniu kawałek gorzkiej czekolady a po obiedzie, na deser jakiś pyszny batonik czy ciasteczko może i faktycznie zbyt duża ilość słodyczy nie jest zdrowa, ale totalne odcięcie się od słodyczy też nie może być najzdrowsze | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~Gość 83.30.*.* |
Ja od 4 tygodni jem po 6000 kcal i mi to nie przeszkadza i tak nie wychodze na dwor to mi nie zalezy | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~gość 31.63.*.* |
ja takze uwielbiam jesc slodkosci,wiem,ze nie powinnam /jestem amazonka/,ale to jest silniejsze .Ach ta czekolada rozplywajaca sie w ustach ,czy jest cos lepszego??????.Anka. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~ja* 217.98.*.* |
Naprawdę-"obżarstwo" słodyczami i ogólnie tym na co ma się chęc w danej chwili to - koszmar i horror...:( W moim przypadku to własnie jest najgorsze, że jem słodycze a pomiedzy obżeram się czym popadnie...na co mam w danej chwili ochotę... Moje życie polega na tym, że albo sie obżeram na maXa- albo postanawiam nie jeśc od...do ! Co najgorsze nie wyglądam na taką co dużo zjada- może mam dobrą przemianę materii- ale uwierzcie, że to jest Koszmar !!! Zjadam niesamowite ilości---POMÓŻCIE MI ! | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~maria 79.139.*.* |
Od 3 miesięcy rozsmakowałam si w słodyczach ,nawet czuję się uzależniona, makabrycznie się z tym czuję. Nie pomagają perswazje samej sobie ,tłumaczenia, tyję 300 ,400 dkg dziennie.Zażywanie chromu też nie pomogło, zostało postanowienie ''postu od popielcowej środy '',ale nie wierzę już w nic!!! | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
~gość 192.168.*.* |
Ja nie tyję strasznie, ale mój cholesterol jest jak na mój wiek tragicznie wysoki (ok. 250, norma do 200), no jelita tez doskwierają przy takim obżarstwie słodyczami... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
jedzenie słodyczy rzeczywiście uzależnia i niestety nie ma dobrego wpływu na nasz organizm a już na pewno nie na naszą figurę. Oczywiście zdarzają się osoby, które mimo tego, że jedzą dużą ilość słodyczy nie przybierają na wadze. Takich osób jest jednak stosunkowo mało. Zbyt duża ilość słodyczy w naszym organizmie powoduje otyłość, zwiększony poziom choresterolu, złe samopoczucie itd... | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||


| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
