Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
| dukeaecc | Garion | nieruchomosci_waw | mfilipinka |

~erwin 192.168.*.* |
testy ciążowe - to moim zdaniem jakaś porażka - a to z tego powodu, że w przypadku pozytywnego testu ciążowego - na wizycie u ginekologa - on od razu wysyła na badanie krwi - bez żadnego nawet ale... to po co są te testy? | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~weronika 78.30.*.* |
no co Ty? moj mnie nie wysłal , tylko zlecił badania dla ciężarnych i zaplanował USG, po co Ci z krwi? | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 8 |
mi tez potwierdzał test ciążowy testem z krwi, ale miałam też USG | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Testy ciążowe do użytku domowego służą do celów wczesnej diagnozy. Nie ma sensu latać ciągle do lekarza z podejrzeniem ciąży, bo się okres spóźnia 2 dni. Wystarczy zrobić test. Testy z moczu dostępne w aptekach są obecnie bardzo dokładne i dobrze spełniają swoją rolę. Jeśli natomiast chodzi o testy bHCG z krwi, to po pierwsze - pozwalają one określić ilościowo stężenie hormonu we krwi przyszłej mamy, a poza tym pomagają sprawdzić, czy ciąża rozwija się prawidłowo, czyli czy mamy odpowiednio duży przyrost stężenia bHCG w czasie. Mniej więcej od 6 tyg. ciąży zarodek jest już widoczny na USG wykonanym przezpochwowo. | |||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~Tyla 192.168.*.* |
czy te testy w ogole dzialaja? kolezanka robila dwa, byly negatywne,a potem poszla do ginekologa i okazalo sie, ze jest w ciazy... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 14 |
Może koleżanka robiła te testy za wcześnie? Albo nie robiła ich z pierwszej mikcji? Ja zrobiłam dwa różnych firm, pierwszy był niepewny (ta druga kreseczka jakaś mało wyraźna), a drugi nie pozostawiał wątpliwości. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 208 |
Dzien dobry! negatywny wynik testu przy braku miesiączki nie zawsze oznacza, że tej ciązy nie ma zwłaszcza, gdy test jest wykonany np po napiciu się dużej ilości płynów, albo jest przeterminowany. Potwierdzeniem dodatniego testu jest badanie z krwi. Służy też do obserwacji narastania ilości hormonu odpowiedzialnego za ciążę, zwłaszcza w chwilach podejrzenia o jej obumarcie lub nieprawidłowy rozwój. A czy któraś z Pań miała dodatni test a w kolejnym ujemny? | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
linki reklamowe | |
Pomógł: 12 |
moja dziewczyna co jakiś czas panikuje. ma nieregularne cykle i jak tylko spóżni jej się okres to robi tysiąc testów ciążowych. osiwieć można... | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
Pomógł: 14 |
Też tak miałam, haha:) Nawet się nie raz upewniałam u gina, czy jestm w ciąży, a potem i tak nie dowierzałam i robiłam kolejny test;) | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||
~Magi 46.113.*.* |
Witam serdecznie. Mam problem, nie wiem co myśleć o tym co mi jest. Zacznę od tego, że on ponad roku leczę się, mam PCOS. Dziecko to największe moje marzenie. A co się dzieje teraz: W lipcu już nie brałam Jaśminu itd. Miesiączka powinna pojawić się 24 lipca. Między 18 a 21 lipca byłam "blisko" z moim narzeczonym. Od tych dni, można powiedzieć w pierwszym a początkiem drugiego pojawiły się plamienia koloru mniej więcej brązowego lub takiej bardzo ciemnej krwi i bóle w podbrzuszu. Pod koniec drugiego tygodnia pojawiły się zawroty głowy, mdłości i nadal ból, a raczej odczuwany dyskomfort w okolicach od żołądka po same podbrzusze i przeważnie ten dyskomfort trwa w czasie, kiedy mdłości się nasilają, czasem przed jedzeniem, ale i po. Trwa to wszystko (zawroty głowy, mdłości, dyskomfort i wzdęcia brzucha) aż do teraz, a jest już 22 sierpnia. Miesiączki nadal nie mam. Czuje się katastrofalnie, nie tylko ze względu mdłości pojawiających się nie tylko rano, ale i praktycznie kilka razy na dzień, całymi dniami i nawet w nocy, oraz męczą mnie napady przygnębienia a za moment jest wszystko dobrze. Pierwszy test zakupiony w aptece zrobiłam, wydaje mi się, że dość za wcześnie, bo około 2 tygodnia, wyszedł negatywny. Drugi zrobiłam w sobotę czyli 20 sierpnia, i ten wyszedł negatywny. Podobnie było z moją mamą i z jej testem, laborant w tamtejszych czasach powiedział jej, że jest w ciąży urojonej, choć około 8 miesięcy później urodziła się moja niby "urojona" siostra :) Tak więc, obecnie żyję pod wielkim znakiem zapytania. Nie wiem co mi dolega, czy jestem w ciąży, czy też nie. Czy mam iść do lekarza czy może tylko wykonać badanie HCG - beta, może on jest pewniejszy. A może te wszystkie objawy, które mi teraz towarzyszą, to tylko urojenie lub wielka chęć by w końcu być tą mamą ;_( Nie wiem co mam już robić. Proszę o odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie. Magi PS. Chciałabym dodać, że w 2/3 tygodniu od bycia z moim narzeczonym dostałam zapalenia pod zębem i biorę antybiotyki. Piszę o tym, bo może i to jest ważne. | ||
zgłoś naruszenie regulaminu![]() | |||

| A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | W | Z | MAPA SERWISU |
